Do budowy robocika wykorzystaliśmy czujnik odległości, w związku z tym postanowiliśmy zapoznać się z nim dokładniej.
Na początku zastanowiliśmy się, co to w ogóle jest czujnik. Według chłopaków czujnik to takie coś, co reaguje na inne jakiś bodziec. Natomiast według Wikipedii czujnik to "fizyczne bądź biologiczne narzędzie będące najczęściej elementem składowym większego układu, którego zadaniem jest wychwytywanie sygnałów z otaczającego środowiska, rozpoznawanie i rejestrowanie ich. W naukach technicznych czujnik to urządzenie dostarczające informacji o pojawieniu się określonego bodźca, przekroczeniu pewnej wartości progowej lub o wartości rejestrowanej wielkości fizycznej". Prawda, że prawie to samo, co nasza definicja:)
Poszukaliśmy też przykładów czujników w naszym otoczeniu. Znaleźliśmy czujnik w windzie, czujnik parkowania w samochodzie, czujnik dymu w mieszkaniu. Stwierdziliśmy też, że my też mamy czujniki. Są nimi nasze zmysły, np. nasza skóra to czujnik dotyku, a oczy czujnik odległości i czujnik koloru.
Nasz robocik ma czujnik odległości, czyli wykrywa przeszkody i może reagować na różne odległości. Na początku sprawdziliśmy, jak działa ten czujnik. Zobaczyliśmy, że program pokazuje nam, w jakiej odległości od robocika znajduje się przedmiot.
Pierwszy program, jaki stworzyliśmy polegał na tym, że gdy przedmiot lub nasza ręka były blisko to robocik uśmiechał się, a jak daleko - to miał smutną minkę.
Później spróbowaliśmy ułożyć program, aby robocik unikał zderzenia z przeszkodą. Trochę to nam zajęło, wykonaliśmy wiele prób, ale w końcu się udało.
Zabawa była świetna:)









Komentarze
Prześlij komentarz